sobota, 27 czerwca 2015

Dzieciństwo


Hej. Dzisiaj jest upragniony pierwszy dzień wakacji. Szkoła się skończyła i czas, aby powoli zacząć swoje plany na wakacje wprowadzać w życie. Są na to dwa miesiące, które pewnie tak szybko miną, że nawet nie będziemy wiedzieli kiedy. Więc w tym roku chcemy każdy dzień wykorzystać. Mamy nadzieję, że nie będzie złej pogody i będzie możliwość wyjść na pole bez ubierania się w ciepłe ubrania takie jak bluzy czy długie spodnie.


Jednak dzisiaj nie chciałyśmy poruszać tego tematu tylko ten dotyczący naszego dzieciństwa. Z każdym dniem zastanawiamy się jak te wszystkie lata naszego życia szybko minęły. Niedawno biegaliśmy w pieluchach albo wypowiadaliśmy swoje pierwsze słowa, a teraz jesteśmy już prawie dorośli. Ale czy jest się dorosłym, kiedy je się delicje dalej w ten sam sposób. Może nie zdajemy sobie sprawy z tego, ale takie małe szczegóły sprawiają, że dalej czujemy w swoim sercu tego małego brzdąca. Teraz w tym naszym wieku staramy się zachowywać jak osoby dorosłe, jednak po co to nam. Nie powinniśmy przejmować się tym co będzie za parę lat. Ale właśnie tak jest. Wybierając szkołę średnią musimy zdecydować jaką ścieżką potoczy się nasza przyszłość. Jesteśmy zbyt młodzi, żeby być pewnym tego. Po paru latach, po dwóch albo trzech zmieniamy swoje zdanie. Okazuje się, że to nie jest to czego pragniemy. Ale czego my pragniemy? Nic nie jest dla nas wystarczająco dobre. Poruszmy również temat dotyczący tego, że jako nastolatkowie zwracamy jedynie uwagę na to co inni powiedzą. Ubieramy się tak, aby inni zwrócili na nas swoją uwagę. Po każdej krytyce staramy się zmienić coś w sobie, a takie dziecko nie przejmuje się raniącymi słowami. Ubiera się jak chcę. Nie zwraca uwagi na to czy kolory do siebie pasują albo czy jest cały ubrany w kolorowe paski, które wcale się ze sobą dobrze nie komponują. Każdy z nas pewnie w głębi duszy chciałby powrócić do tych czasów. 






Powinniśmy traktować życie tak jakby to była nasza następna zabawa, w której bierze udział trochę więcej osób. Niech to dziecko pozostanie z nami do końca. Nie bójmy się ukazywać swojego prawdziwego oblicza, a siebie nie chowajmy za toną makijażu. Nie bądźmy taką lalką Barbie jaką się bawiliśmy jako małe dziewczynki. Pamiętajmy, że to co mamy teraz kiedyś zniknie i wejdziemy w inny etap naszego życia. Więc zróbmy tak, żeby te chwile wspominać z uśmiechem na twarzy. 















środa, 17 czerwca 2015

Festiwal Kolorów - Kraków

  
Hej wszystkim! Na wstępie chciałyśmy już przeprosić za zdjęcia trochę słabej jakości. Robiłyśmy je telefonem, a po wyrzucie kolorów  był on cały w proszku i sama jakoś stała się gorsza. Mam nadzieję, że nie będzie wam to przeszkadzało.  


No to zacznijmy od tego, że w całej Polce odbywają się teraz Festiwale Kolorów, zaczerpnięte z tradycji indyjskiego święta - Holi. Jest to czas radości, powitanie wiosny. Zawsze oglądałyśmy zdjęcia z takich wydarzeń i bardzo chciałyśmy wziąć w nich udział. Chciałyśmy być całe kolorowe i z wielkim uśmiechem na twarzy. Jednak marzenia się spełniły. 
Pogoda dopisywała, chociaż było trochę za gorąco. Kiedy dojechaliśmy na miejsce zaparkowaliśmy na parkingu i ruszyliśmy na zabawę. Zakupiłyśmy kolory i szybko poszłyśmy pod scenę,  gdzie za parę minut miał się odbyć wyrzut kolorów. Po odliczaniu chmura kolorów pojawiła się nad nami. Wszyscy tańczyli, skakali, uśmiechali się.



Te parę godzin były najlepsze w naszym życiu. Wszyscy ludzie byli sympatyczni i pełni energii. Nikt nikogo nie obgadywał. Wielu miało śmieszne stylizacje i fryzury np. taki jeden chłopak z wielkim irokezem. Chodziły nawet  grupki ludzi z karteczkami z napisem Free Hugs.

Jednak czas było wracać.









Po festiwalu udałyśmy się jeszcze na zakupy wraz z rodzicami. Te spojrzenia ludzi były nie do opisania.
- Co wam się stało? - zapytał nas jeden gościu, gdy szłyśmy.
Mogłyśmy powiedzieć, że w dziale z farbami był lekki incydent i poniosłyśmy straty, jednak odpowiedziałyśmy jedynie, że byłyśmy na festiwalu kolorów.


Za rok obowiązkowo będziemy musiały pojechać. Kto chętny wraz z nami do Krakowa?

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Wiosna/Lato

 
Hej wszystkim! Jak tam? My na wstępie chciałyśmy bardzo przeprosić za naszą długą (jak dla nas) nieobecność. Przez maj miałyśmy dużo na głowie. No wiecie szkoła i mnóstwo kartkówek, poprawianie ocen. Jednak teraz zbliża się już wystawienie ocen, lekcje będą już luźne, nie będzie trzeba uczyć się tak dużo jak przedtem,  gdyż i tak mało kto w ostatnie tygodnie chodzi do szkoły. Znając życie w klasie nie będzie nawet polowy uczniów. 




Powolnymi krokami zbliżają się wakacje, więc czas zrobić plany na najbliższe dwa miesiące. Oczywiście zamierzamy odwiedzić naszą piękną stolicę. Zobaczyć to miasto jeszcze raz. Myślimy również o ponownym pojechaniu do Tarnowskich Gór, jednak tym razem wstąpimy również do innych miast, takich jak np. Katowice. Jednak nie mamy ochoty zapomnieć w tym czasie o zdrowym odżywianiu i ciągłym ruchu. Postaramy się częściej dodawać posty na bloga, przynajmniej raz w tygodniu iść na "sesję" i porobić sobie zdjęcia.Również myślimy o wakacyjnej pracy, jednak z naszym nastawieniem pewnie będzie już po wakacjach, a my dalej nie zrobimy żadnego kroku do przodu. Lecz mamy nadzieję, że leń nas nie dopadnie. A wy jakie macie plany na wakacje?